Łączna liczba wyświetleń

środa, 17 lipca 2013

2 rozdział



Więc pomyślała :
-dlaczego nie,wkońcu nie wiadomo czy taki koncert odbędzie sie tak szybko.
I Olivia natychmiast zamówiła.
Po kilku dniach dzwonek do drzwi...
Olivia pomknęła szybko do drzwi,a w  nich kto?KURIER Z BILETEM.
Olivia tak sie ucieszyła że da ten bilet swej córce.Gdy kurier odjechał,akurat
zjawiła  się Jenn i przeczuwała  że bdz jakaś akcja,weszła do domu powiedziała do mamy ''Cześć Mamo''
a ona odpowiedziała ''hejka córeczko''.
Jenn chciała wejść na górę ale zapomniała że miała się spytać mamy kiedy tata wróci z Afganistanu.Ale  pomyślała sobie że zrobi to później,więc weszłą do pokoju i weszła odrazu na Facebooka,na fanpega JB a tam było napisane ''OMG,OMG Koncert Justina W ŁODZI 25 marca!!!'' gdy to przeczytała dosłownie zemdlała.
Gdy Mama Jenn usłyszała dzwięk jak by coś upadło odrazu pomknęła na góre zobaczyć co się dzieje,i zobaczyła że Jenn leci krew z nosa,krzyczała ''Skarbie obódź się!'' po czym Olivia dała zemdlałej Jenn perfidnego liśćia w twarz!
Jenn sie obudziła,wytarła krew z nosa,i Olivia sie jej spytała :
-Co sie stało?Dlaczego leżałąś na podłodze?!
Jeen odparła wskazując palec na monitor:
-Chyba dlatego.
Olivia mruknęłą coś pod nosem, Gdy nagle spytała się Olivii czy kupi jej bilet na ten koncert.
Olivia uśmiechnęła się szczerząc zęby i powiedziała cichutko ''Niespodzianka''
Jenn ucieszyłą się i powiedziała :''Mamo naprawde?dziękuje.a jaki  sektor ?''
Mama odparła : Golden Circle..
Jenn krzyknęła''ale mega!!!!''
W ten wszyscy poszli podekscytowani spać.
Minęło 14 dni,czyli dziś koncert Jenn była już pod areną,gadała,śpiewałą z Belieberkami i Boy Belieberami itd. Nadszedł czas wejścia na arenę.wszyscy już sie pchają ale Jenn dała sobie radę.Są już na miejscach.
Honey zaczęła śpiewać jako support,porzegnałą się i poszła.
Chwila przerwy,a raczej jakieś 20-30 min,i zaczęło sie odliczanie....ZOSTAŁO TYLKO 10,9,8,7,6,5,4,3,2,1, iii?! JUSTINNNNN! była jakaś zapowiedź filmikiem i w trakcie oglądania BELIEBERS zauważyli jak otwiera się telebim,taki największy.
Pojawił się Justin leci na skrzydłach,wylądował,on stoi,tancerze go odpinają z zabezpieczeń.
Justin stoi z głową pochyloną raz w prawo,a raz w lewo, i nagle?! Let's Go!!!!zaczeła się jazda na maksa wszyscy ryczą nawet Jenn...
Nadszedł czas na OLLG JB śpiewa i moment prawdy...
pierwszą POLSKĄ OLLG ZOSTAJE?! JENN!
Gdy Jennusiadła na swoim tronie,Justin dał jej wianek,popatrzył się w jej oczy.
Jenn była w niesamowitym nastroju popłakałą się tak że miała całą twarz mokrą.
Koncert sie skończył,a Jenn wiedziała że zaliczy jeszcze jedno spotkanie z JB na M&G.A kóat ustawiła się Pierwsza w kolejce,weszła i powiedziała ''I Love You,I love Justin.'' Justin odparł ''I love You''Jenn uśmiechnęłą sie i zrobiła sobie z nim zdj,pogadała chwile.Koniec Jenn wróciła do domu po czym czekałą ją okropna wiadomość.
Matka Jenn  powiedziałą z łzami oczach do Jenn.''Jenn wiem że miałaś wspaniały dzień,bo mi wszystko opowiadałaś przez tel. w drodze do domu,ale przepraszam za to co teraz powiem.Twój ojciec,ojciec,Niee żyje'' po czym Jenn rozpłąkała sie i przytuliłą się do mamy ....Ciąg dalszy w następnym rozdziale.

1 komentarz: