Łączna liczba wyświetleń

środa, 17 lipca 2013

3 Rozdział



Jenn wyszlochała z siebie:
-''ale mamo,jak,jak to sie stało?jak?!''
Olivia:
-''Ojciec brał udział w wojnie,ale nie chciałam Ci nic mówić bo
ostatnio gdy sie dowiedziałaś to cały czas patrzyłaś  gdzieś w internecie czy nikt nie zginął''
Jenn:
-Mamo!Jak mogłaś?,Gdy ojciec brał udział w tamtej wojnie miałam 11 lat,a teraz mam 17''
Olivia:
-Wiem to córciu,ale wiem również że byś sie przejmowała
Jenn popatrzała się na matke i pobiegła do pokoju ojca,chciała pooglądać jego  zdjęcia ,
dobrała się do jednego wspólnego,rodzinnego zdjęcie,pomyślała sobie wtedy że ''dlaczego
nie mogła  go spotkać,przytulić,pożegnać się'' wten uścisnęła to zdjęcie biorąc je do siebie do pokoju.
Usiadła na laptopie i dziwnym trafem na twitterze pisało po angielsku na koncie Biebera:''Biedna,nie smuć się,
przyjade do ciebię.'' i pomyślała czyżby to zbieg okoliczności a może?,może jakimś trafem dowiedział się że ojciec
Belieberki nie żyje nie wiem sama - powiedziała Jenn zamykając laptopa i kładąc sie spać.
Wczesnym Rankiem Jenn wzięła prysznic,gdy  już się odświeżyła zobaczyła że jej Mamy nie ma w domu,jednak na blacie
w kuchni leżała kartka z napisem''Jestem na zakupach,o 8 otwórz drzwi nawet jeśli nie będzie słychać pukania''
Była wtedy godzina 7:56 więc pomyślała może ktoś przyjdzie więc poszła się ubrać bo była owinięta cała ręcznikiem.
ubrała się szybko i zbiegła była równo godzina 8:00 otwarła drzwi i  tam stał...
Ciąg dalszy w następnym rozdziale.

1 komentarz: